-

KOSSOBOR

Komentarze użytkownika

@Terefererendum, czyli mąż pani Kornhauser zakałapućkany (14 czerwca 2018 19:23)

Nie znam się na komponowaniu konstyucji, ale o ile ma ona być "prawem  ponad prawem", to brakuje mi tu kwestii własności. Jako prawa świętego /o ile własność nie pochodzi z jakiegokolwiek przestępstwa/ i nienaruszalnego /np. przez podatki :) i inne wyzucia/. Ergo: dekrety PKWNu były przestępstwem wobec własności polskiej. Jeżeli z tym Polska się nie upora - wszystko jest g. warte. 

Naturalnie: +!

Pańska notka dokłada się do głosów w wielu mediach: wszyscy robią sobie całkowicie słuszne jaja z tych pytań PADa. Jest nawet podejrzenie, że specjalnie tak głupkowato je skonstruowano, by referendum padło i by pozostała stara konstytucja. Skądinąd te pytania wyglądają na to, iż wymyśliły je jakieś podstarzałe a wiecznie żywe ciotki socjalistycznej rewolucji, p ...

KOSSOBOR
16 czerwca 2018 00:43

@Mężowie pani Mosbacher, Faberge i Armand Hammer czyli sukces a la USA. (9 czerwca 2018 21:49)

Albo zapoznasz się z historią romansu Herberta z panią Miziołek i tego romansu skutkami, albo "nie chce mi sie z Tobą gadać". Jeszcze możesz sobie poczytać jak pośmiertnie ugotowała Herberta rzeczona "Dzieduszycka" w gazówie, w wywiadzie z Żakowskim. O próbie wywiezienia i sprzedaży do USA spuścizny po Herbercie już nie wspomnę. 

KOSSOBOR
14 czerwca 2018 00:02

@Mężowie pani Mosbacher, Faberge i Armand Hammer czyli sukces a la USA. (9 czerwca 2018 21:49)

Jaki cudowny jest język polski! Dzidzia-piernik :)))

Mnie najbardziej ruszył ten tapir nad czułkiem. Czkawki dostaję na widok tapiru nad czułkiem :))) A wszystko razem do kupy cuzamen - kicz absolutny, nowobogacki, amerykanski. Klasyczni parweniusze. 

KOSSOBOR
13 czerwca 2018 00:11

@Mężowie pani Mosbacher, Faberge i Armand Hammer czyli sukces a la USA. (9 czerwca 2018 21:49)

Ooo, to nie było letko młodym literatom, że się tak wyrażę. Z jednej strony Feintuch /"Zawieyski"/, a z drugiej Jwaszkiewicz. A obaj po jednym zboczeniu.  

No ale Herbert, wyjeżdżając do Warszawy, puścił w trąbę /brutalnie i bezwzględnie/ swoją wielką, sopocką miłość, pania Halinę Miziołek, która dla poety Zbigniewa zrujnowała swoją rodzinę. I pojawiła się ta cała Dzieduszycka czy tam "Dzieduszycka".

KOSSOBOR
13 czerwca 2018 00:04

@Mężowie pani Mosbacher, Faberge i Armand Hammer czyli sukces a la USA. (9 czerwca 2018 21:49)

Pośród braci studenckiej wymiatało przezwisko "docent". Wystarczyło być względnym, zafiksowanym na kujoństwie idiotą, mogły być i okularki, ale niekoniecznie. Warunkiem były mądre miny i wymądrzanie się przy nikłej wiedzy. Naturalnie z "docentami" wódki się nie pijało :)

KOSSOBOR
11 czerwca 2018 22:52


@Mężowie pani Mosbacher, Faberge i Armand Hammer czyli sukces a la USA. (9 czerwca 2018 21:49)

To etc., to biblioteki, szpitale, ochronki dla sierot, stypendia, banki, towarzystwa rolnicze, towarzystwa kulturalne, teatry i tu można postawić "etc." i dodać: za prywatne pieniądze

KOSSOBOR
10 czerwca 2018 23:48

@Mężowie pani Mosbacher, Faberge i Armand Hammer czyli sukces a la USA. (9 czerwca 2018 21:49)

Alez to było całe biuro matrymonialne, prowadzone przez Lunę Brystygierową! Z tym, że wskazana przez Lunę żonka była warunkiem kariery aspirującego żonkosia. To tyczyło, naturalnie, komunistycznej "elity", ale i bodaj poeta Herbert uległ temu systemowi. 

 

 

 

KOSSOBOR
10 czerwca 2018 22:30

@Mężowie pani Mosbacher, Faberge i Armand Hammer czyli sukces a la USA. (9 czerwca 2018 21:49)

 "No i najważniejsza sprawa: która pierwsza powie: dawajcie Polacy  300 mld USD w naturze "za Holocaust"."

Zgodnym chórem powiedzą obie cwaj; jak mawiał jeden Żyd opisywany przez Jałowieckiego w "Requiem dla ziemiaństwa" - "w interesach nie ma obrazy". Nawet jak się babony wezmą za kudły poza kamerą. 

KOSSOBOR
10 czerwca 2018 22:27

@Mężowie pani Mosbacher, Faberge i Armand Hammer czyli sukces a la USA. (9 czerwca 2018 21:49)

A tak, oglądałam tych kilka fotek Żorżetki w apartmą. Wstrząsające nowobogactwo. Nie ma czym oddychać... W epokowym dziele Romama Aftanazego są fotografie wnętrz najświetniejszych pałaców polskich na Kresach. Jeżeli pałce nie uległy rabunkom wojennym, wówczas gromadziły sprzęty przez wieki. I nigdzie nie było czegoś takiego, jak u Żorżetki czy w innej "Dynastii". No ale na gust pracują pokolenia i cywilizacja. 

Nie tylko na gust :) Więc - anegdota prawdziwa: na krytym maneżu siła jeźdźców. Ja sobie jeżdżę z miłą panią, której koń budził mój zachwyt /malowany kasztan o barokowych kształtach/ i rozmawiamy. W pewnej chwili ona mówi: proszę zobaczyć, jak ten chłopak wspaniale jeździ! Jaki ma dosiad! /Dosiad - sprawa nade ...

KOSSOBOR
10 czerwca 2018 22:22

@Mężowie pani Mosbacher, Faberge i Armand Hammer czyli sukces a la USA. (9 czerwca 2018 21:49)

Cóż za tekst na upały! :))) Pudelek wysiada! No ale, niestetyż, to dla nas groźne i ważne sprawy w tle. 

Jest dużo fotek tej pani w necie. Ale wybrałaś, Panthero, fotkę absolutnie wymiatającą. Szklana kolekcja - jak z literatury amerykańskiej :) I te bąbelki wokół podusi! Nie mówiąc o tapirze nad czółkiem niefrasobliwem pani Mosbacher. Jeszcze widać plecki porcelanowego amorka /na stole/ cy cóś. Muszę wyjść na spacer z psicą, bo się uduszę /od atmosfery tego zdjęcia/. 

Serdeczności :) 

Plus absolutny, czerwcowy! 

KOSSOBOR
10 czerwca 2018 02:07

@Brakujące książki (29 maja 2018 13:36)

Qrna, dalej nie działa coryllus.pl :(((

KOSSOBOR
29 maja 2018 13:54

@Wywiad z Magdą Ogórek w PGR (26 maja 2018 08:43)

Sprawa kompletnej bezradności państwa polskiego w odzyskiwaniu zrabowanych przez okupantów dzieł sztuki ma - poza aspektami wymienionymi przez dr Ogórek - aspekt podstawowy. Jest w nim trup w szafie. Można go chyba nazwać "Listą Lorentza" czy jakichś innych już to historyków sztuki, już to zwykłych funkcjonariuszy aparatu przemocy PRLu. To dzieła sztuki, meble, artefakty, biblioteki rabowane przez państwo polskie z polskich dworów i pałaców. Część "fantów" wylądowała po prywatnych domach funków, część po muzeach, część była wywożona za granicę w celach handlowych /acz prywatnych/. To są znane sprawy. I ten trup w szafie polskiego państwa cuchnie do dzisiaj. 

KOSSOBOR
27 maja 2018 00:38

@Pani Boni, Jan Grabowski, szewc Franuszek i 101 Batalion Niemieckiej Policji. (25 maja 2018 16:41)

Wieś polska to ostatnia reduta nie zniszczona za komuny przez ideologów i funkcjonariuszy aparatu przemocy komunistycznej. Przodków tej "grupy Engelking". Zniszczono "zaplute karły reakcji" czyli żołnierzy niezłomnych i ich oparcie w terenie, czyli ziemiaństwo, zniszczono chłopów, którzy bezpośrdenio wspierali ruch oporu, ale w swojej masie polska wies katolicka została i przy wierze, i przy ziemi. Co nas ratowało za komuny. Teraz tę ostatnią polską redutę /ludzi niezależnych!/ załatwiają antysemityzmem. Naturalnie na poziomie propagandowym, póki co. No ale "prawem" i przemocą państwową można będzie pójść dalej... 

KOSSOBOR
26 maja 2018 00:15

@Pani Boni, Jan Grabowski, szewc Franuszek i 101 Batalion Niemieckiej Policji. (25 maja 2018 16:41)

Link już właśnie wysłany do Profesora. Im szerzej rozejdzie się ta notka - tym lepiej. 

No jak te wszystkie "Reduty" etc. mają ślęczeć nad stosownymi lekturami i występować w obronie, skoro łatwiej /i bezpieczniej!/ za forsę podatnika kupić se jacht? Co to ma rozsławiać imię francuskiego stoczniowca po morzach i oceanch świata? Stare, dobre ;) TKM /co się wykłada: teraz, q. my/ zamieniło się w antynarodowy horror. No i oprócz śmieciowych elit politycznych mamy najwyraźniej śmieciowe elity naukowe. To też są długotrwałe skutki komuny /poza osobistymi predylekcjami do łajdactwa i zdrady. O tchórzostwie polityków i naukowców nie wspominając/.

Za specjalizację /+ magisterium/ wybrałam okres II WWW i okupację Polski /oczywiście potr ...

KOSSOBOR
25 maja 2018 23:39

@Czy w czasach Wielkiego Proletariatu istniały programy likwidacji i ochrony świadków? (23 maja 2018 15:00)

Czytamy, czytamy. Ale sytuacja jest taka, że po przymusie uczenia się /onegdaj/ o ruchu "robotniczym" w wersji panegirycznej /studia historyczne/, człowiek wyparł z ulgą paskudztwo z głowy, uważając je za nieokreślone logicznie pierdoły. A tu /i u Gabriela/ takie pyszności :) No to człowiek czyta i się rozkoszuje, aczkolwiek z oczywistym smętkiem. Bo w skutkach tego paskudztwa tkwimy po uszy. I wszystko okazuje się nareszcie /NIESTETY!/ logiczne.

KOSSOBOR
25 maja 2018 00:00

@Między nimi nic nie było, czyli kto finansował Jana Amosa Komenskiego? (21 maja 2018 23:46)

Flaszeczka zawsze czeka w zamrażalce :) Do jesieni zatem!

O tak, Ossendowski jest fascynujący. No ale zniszczył papiery przed śmiercią. 

Dla moich Rodziców był pisarzem kultowym, ale ja wówczas, w wieku bez górynch jedynek, za Chiny nie rozumiałam tej fascynacji. 

KOSSOBOR
23 maja 2018 21:57

@Między nimi nic nie było, czyli kto finansował Jana Amosa Komenskiego? (21 maja 2018 23:46)

A zastanawiałam się dzisiaj, jak złożyć Ci wyrazy uznania i ukłony za tekst o Ossendowskim z bolszewickiej SN, który właśnie czytam. No i za kilka innych tekstów, w tym i za ten dzisiaj, przytaczany z numeru holenderskiego. A więc szacun, tusz i kwiaty. O zimnej wódce nie wspominając :)

Same serdeczności, Ewo i wybacz, że koment nie jest merytoryczny co do co. Ale Twoje fascynujące notki przekraczają moją wiedzę. Czytam jeno z wypiekami i największą ciekawością. A zimową porą stosowną robię szneki z glancem wedle Twojego recepisu :)

KOSSOBOR
23 maja 2018 00:11

@O tulipanowych emocjach i dość banalnej materii droższej niż złoto. (28 kwietnia 2018 14:49)

Jaka "banalna materia"? Jaka "banalna materia"!!!??? Bez pomidorków życie byłoby do d.. 

https://www.youtube.com/watch?v=BlxelewpCY4

 

 

KOSSOBOR
29 kwietnia 2018 23:02

@Nagroda dla Ewy Kurek, życiorysy Kai Mireckiej-Ploss i Kozielewscy. (22 kwietnia 2018 17:28)

@ Pink Panther

/Po powrocie z rajzy po cudnej, wiosennej Polsce./ Już niczego nie dodaję do komentów. Czytam notkę i komentarze z wypiekami. Na stronie Profesora jeszcze nie byłam - jutro zobaczę co i jak, i jeżeli nie zamieścił z czyjegos donosu :) Twojej notki, to sama doniosę :))) 

Serdeczności wielkie i dzięki za Twoją pracę, Panthero Niebywała!

KOSSOBOR
28 kwietnia 2018 01:31

Strona 1 na 30.    Następna